„Fotografia nie jest związana z patrzeniem, lecz z czuciem.

Jeżeli nie czujesz nic w tym, na co patrzysz, nigdy nie uda ci się sprawić,

aby ludzie patrząc na twoje zdjęcia, cokolwiek odczuwali.”

Don McCullin

Słowa Dona McCullina odzwierciedlają dokładnie to, co w fotografii jest dla mnie najważniejsze – emocje. Na nie stawiam, starając się otwierać ludzi, których mam przyjemność fotografować, albo stać z boku próbując uchwycić ulotne uczucia, jakich doświadczają, migawką mojego aparatu. A ten towarzyszy mi na codzień, od wielu, wielu lat. Jestem daleki od sztuczności, efektów specjalnych i ponad wszystko cenię naturalność. To właśnie w niej, moim zdaniem, ukryte jest piękno otaczającego mnie świata.

Nazywam się Piotr Piprek, mieszkam we Wrocławiu wraz rodziną – żoną Magdą, córką Amelią i synem Maksem oraz „bandą” psów rasy Bichon Frise, które od kilku lat z wielką pasją hodujemy. Ale najważniejsze, co mogę z ogromną szczerością, powiedzieć na swój temat, to to, że jestem po prostu szczęśliwy i cieszę się życiem.

Jeżeli chcesz wraz ze mną przeżyć fantastyczną przygodę z fotografią, uwiecznić na zdjęciach, to co w danym momencie Twojego życia jest dla Ciebie najważniejsze, zapraszam do kontaktu. Zadzwoń lub napisz, opowiedz mi czego oczekujesz, a ja szczerze Ci powiem, czy jestem w stanie temu sprostać. A jeżeli sam nie wiesz czego chcesz, żaden problem, spróbujemy wspólnie się o tym przeonać.

Fotografia to piękna przygoda, ale żeby była satysfakcjonujaca dla obu stron musi być nić porozumienia pomiędzy tym, który ma w ręce aparat, a tym który przed nimi stoi … Odezwij się więc i sprawdźmy, czy będzie nam wspólnie po drodze 😉